Kilka słów o psich zmysłach

Na pewno nie raz zastanawialiście się, w jaki sposób głuche i ślepe szczenięta znajdują drogę do mleka matki. W jaki sposób rozwijają się zmysły naszych słodkich pupili od pierwszych dni ich życia? Wszystkimi ssakami rządzi przecież instynkt przetrwania, dlatego dzisiaj powiemy kilka słów na temat zmysłów u naszych czworonogów.


Jakie są pierwsze zmysły u psich dzieci? 
Skoro małe pieski są głuche i ślepe, w jaki sposób cokolwiek robią? Dla ludzi jest to wręcz niewyobrażalne, ponieważ my budujemy swój świat i wszelkie interakcje opierając się głównie na tych dwóch podstawowych zmysłach. Natura jednak obdarzyła malutkie szczeniaczki wyostrzonym dotykiem i smakiem w pierwszych dniach ich życia. Na pyszczkach szczeniąt znajdują się bowiem wibrysy, tak zwane wąsy czuciowe, przez które maluchy potrafią utrzymać równowagę i poznają otoczenie. Na tej samej zasadzie procesów poznawczych dokonują na przykład chomiki! Za pomocą wibrysów czworonogi potrafią ocenić na przykład odległość do sutka, swoją drogą, bardzo przydatna umiejętność. Ponadto, maluchy są bardzo wrażliwe na dotyk – już dzięki delikatnemu głaskaniu możemy znacznie obniżyć ciśnienie krwi pieska, co za tym idzie, uspokoić je. Jeśli z jakiegoś powodu piesek nie może być blisko mamy, weźmy go na kolana i cierpliwie oraz delikatnie głaszczmy, dzięki czemu nie poczuje się samotny.
Zmysł smaku u psów jest ściśle połączony ze zmysłem powonienia. I może się wydawać, że przez posiadanie mniejszej ilości receptorów smakowych w porównaniu do człowieka zwierzaki wiele tracą, mają one swoje ulubione potrawy i przysmaki! Czy wiedzieliście, że psy mają ok. 1700 kubków smakowych, a człowiek ponad 9000? Pomimo tego, czworonogi najlepiej wyczuwają cukry oraz związki aminokwasów. 


Co w takim razie z pozostałymi psimi zmysłami?
Około 14 dnia od urodzenia pieskom uaktywniają się wzrok i słuch. Pamiętajmy o tym, że psy mają o wiele czulszy słuch niż człowiek. Dla nas największą częstotliwością jest 20 000 Hz, podczas gdy nasi pupile bez problemu usłyszą dźwięk o częstotliwości 50 000 Hz i to dlatego psy tak szybko wyłapują dźwięki otoczenia i zawsze są czujne. Stąd też wynika ich strach przed burzą – słyszą one bowiem dźwięk pioruna dużo wcześniej niż my (mogą usłyszeć nadchodzącą burzę nawet z … 80 kilometrów!). Oczywiście, bardzo chętnie wykorzystują tę umiejętność w błaganiu o jedzenie, ponieważ nawet w głośnym pokoju usłyszą dźwięk otwieranej lodówki piętro niżej…
Jeśli chodzi o wzrok, tym razem my wygrywamy z psami. Co tu dużo mówić, psy widzą gorzej od człowieka, chociaż są bardziej czułe na ruch. Ich receptory wzrokowe są czulsze na światło, dlatego nie mają problemu z widzeniem czegoś o świcie i o zmierzchu, ale za to gorzej widzą w ostrym świetle (ponieważ takie światło je oślepia). Czy wiedzieliście, że psy nie rozróżniają zbyt wielu barw? Na przykład czerwonego i zielonego – ich oczy „zamieniają” te kolory na różne odcienie szarości. Natomiast nie mają one problemu z zobaczeniem czegoś żółtego lub niebieskiego.