Dlaczego psy nie powinny chodzić po gorącym asfalcie?

Nasze zwierzaki bardzo źle znoszą upalne dni, nawet gorzej niż my. Wszystko przez to, że nie mają wydajnego układu ochładzającego organizm – gruczołów potowych. To nie znaczy, że się nie pocą, tylko, że pocą się zdecydowanie za mało, by sprawnie wyregulować swoją temperaturę. Dlatego, jeśli chcemy wyjść na dłuższy spacer z naszym psem w upalny dzień, powinniśmy pamiętać, że musimy chronić go przed … rozgrzanym asfaltem. 


Co Dlaczego asfalt nie jest najlepszą powierzchnią spacerową?
Mamy tutaj do czynienia z niezwykle bolącym i nieprzyjemnym problemem. Dlaczego asfalt jest psim wrogiem? Przede wszystkim, pokrywa naprawdę dużą część powierzchni, po której chodzimy na spacerach, przynajmniej jeśli chodzi o miejskie klimaty. Psy mają bardzo wrażliwe łapki, a jak wiadomo, temperatura asfaltu nierzadko aż dwukrotnie przewyższa temperaturę na zewnątrz. My często o tym nie myślimy, bo w butach po prostu tego nie czujemy, ale zdejmijmy na je na chwilę, a będziemy mogli się przekonać, co dla psa oznacza dłuższy spacer w upalny dzień…
Wiecie, że w naprawdę gorący dzień temperatura asfaltu dochodzi nawet do 70 stopni Celsjusza? To oznacza, że z powodzeniem moglibyśmy zrobić na jezdni jajecznicę. 


Co możemy zrobić, by ochronić łapki naszego psa przed odparzeniem?
Tak jak wspomnieliśmy wyżej, możemy własną dłonią lub ręką sprawdzić temperaturę asfaltu. Jeśli parzy nas, możemy być pewni, że oparzy i naszego zwierzaka. Musimy mieć na uwadze również to, że psy po prostu nie czują zbyt gorącej powierzchni! Więc same nie poczują wysokiej temperatury podłoża na czas. Dlatego powinniśmy co jakiś czas zwilżać łapki psa, jeśli asfaltowa droga jest długa.
Dobrze jest też zaplanować spacer albo na poranne godziny, albo wieczorne, kiedy temperatura nie daje się tak bardzo we znaki. W ekstremalnych okolicznościach (czyli bardzo wysokich temperaturach) zdarza się, że asfalt może się… topić! I przykleić do łapek naszego psa, w szczególności, kiedy nasz pies jest ciężki. Wtedy w ogóle zrezygnujmy ze spaceru po asfalcie i wymyślmy alternatywną przestrzeń. 


Jakie są objawy odparzeń?
Przede wszystkim nietypowe poruszanie się zwierzaka, na przykład utykanie, siadanie podczas spaceru czy przestępowanie z łapy na łapę. Możemy także wyczuć na jego łapkach chropowatość poduszki, zauważyć pęknięcia lub stan zapalny. 
Priorytetowo powinniśmy ochłodzić łapy i bardzo dokładnie je oczyścić, na przykład używając środka antyseptycznego. Dobrze jest mieć w swojej apteczce jakiś hydrożel albo krem na rany i podrażnienia, który przyspiesza ich gojenie. Jeśli nie wiemy co zrobić, udajmy się jak najszybciej do weterynarza bądź zadzwońmy do poradni weterynaryjnej, a na pewno specjaliści udzielą szybkich rad by pomóc naszemu zwierzakowi!